W ostatnich dniach, w oprogramowaniu do zarządzania stronami internetowymi WordPress, wykryto lukę bezpieczeństwa o nazwie „wp2shell”. Potencjalnie umożliwia ona atakującym uruchomienie złośliwego kodu na serwerze, a w konsekwencji uzyskanie dostępu do plików lub danych przechowywanych w ramach instancji WordPress, w wersji starszej niż aktualnie wydana.
Poniżej publikujemy instrukcję do działań, których rekomendację otrzymaliście Państwo od nas w korespondencji mailowej.
SPIS TREŚCI
- Zmiana hasła do Panelu Klienta home.pl
- Zmiana hasła do konta mailowego w poczcie home.pl
- Działania w aplikacjach zewnętrznych powiązanych z WordPressem
- Czy coś robić w panelu WordPressa
- Dezaktywacja klucza API wykorzystywanego przez wtyczkę WooCommerce
- Sprawdź, jak stworzyć dobre hasło
Zmiana hasła do Panelu Klienta home.pl
- Zaloguj się do Panelu Klienta home.pl i kliknij w zakładkę „Użytkownicy” w menu po lewej stronie.
- Wybierz, którego użytkownika zmiana hasła powinna dotyczyć (rekomendujemy: wszystkich), kliknij „Działania” i „Zmień hasło”.
Zmiana hasła do konta mailowego w poczcie home.pl
- Zaloguj się do Panelu Klienta home.pl i kliknij w zakładkę “Poczta” w menu po lewej stronie.
- Wyświetli Ci się lista skrzynek mailowych utworzonych w ramach Twojego konta.
- Jeżeli używasz silnych, różnorodnych haseł – rekomendujemy zmianę przede wszystkim haseł do usług pocztowych powiązanych z hostingiem dla WordPressa.
- Jeżeli nie masz pewności czy hasła innych usług pocztowych są silne i różnorodne – rekomendujemy zmianę haseł dla wszystkich skrzynek.
- Skrzynki powiązane z usługą Hosting dla WordPressa rozpoznasz po nazwie napisanej szarą czcionką. Przy wybranej skrzynce kliknij “Opcje” i “Edytuj konto pocztowe”.
Otworzy się podstrona umożliwiająca zmianę hasła.
Działania w aplikacjach zewnętrznych powiązanych z WordPressem
Mając na uwadze wszystkie informacje – zalecamy dezaktywację kluczy API i zmianę haseł w aplikacjach powiązanych, których dane autoryzujące są wprowadzone w WordPressie.
UWAGA
Rekomendujemy wykonanie zmian haseł i kluczy API wyłącznie w po stronie aplikacji – wtyczek, które mamy połączone ze swoim kontem, nie w panelu WordPressa.
Z jakich wtyczek korzysta Twój WordPress sprawdzisz logując się do niego, w menu bocznym, w zakładce “Wtyczki”.
Dezaktywacja kluczy API i zmiana haseł będzie miała różny przebieg w zależności od aplikacji, podkreślamy jednak: wykonujemy to działanie po ich stronie, nie w panelu WordPressa.
Czy coś robić w panelu WordPressa
WAŻNE: Pod żadnym pozorem nie wprowadzaj zmienionych haseł ani danych dostępu do swojego WordPressa. W przeciwnym razie atakujący mogliby uzyskać dostęp do Twoich danych.
- Działaniem jakie aktualnie (do czasu wysłania kolejnych informacji) rekomendujemy po stronie WordPressa jest dezaktywacja klucza API wykorzystywanego przez wtyczkę WooCommerce (instrukcja poniżej).
- Rekomendujemy również sprawdzenie, czy w przeglądzie użytkowników Twojej instancji WordPress nie pojawiły się nowe lub nieznane konta. Jeśli tak, konieczne jest ich usunięcie. Zweryfikujesz to wybierając w menu bocznym zakładkę “Użytkownicy”.
Dezaktywacja klucza API wykorzystywanego przez wtyczkę WooCommerce
W menu bocznym wybierz „WooCommerce”, a następnie kliknij w „Ustawienia”, w górnym menu wybierz zakładkę „Zaawansowane”, a następnie zakładkę „Klucze REST API”
Należy kliknąć „Unieważnij”.
Sprawdź, jak stworzyć dobre hasło
Skorzystaj ze wskazówek wypisanych poniżej, dzięki którym zwiększysz „siłę” swojego hasła:
- hasło powinno składać się z minimum 12 znaków,
- hasło powinno zawierać zarówno małe jak i duże litery,
- hasło powinno zawierać cyfry,
- wykorzystaj również znaki specjalne (np. &, @, !).
Dobrą praktyką jest:
- kombinacja kilku słów, można je oddzielać znakami specjalnymi,
- kombinacja dużych i małych liter,
- zastępowanie popularnych liter, znakami specjalnymi, np. a-@, i-1, o=0, s=% itp.,
- stosowanie znaków specjalnych naprzemiennie z literami i cyframi,
- słowa zapisane z celowym błędem, ale nadal łatwe do zapamiętania lub łatwe do skojarzenia,
-
używanie kombinacji które nie mają sensu, ale ze względu na charakterystyczny wydźwięk kojarzone są i wpadają w pamięć, mogą zostać uzupełnione dodatkowymi znakami np. dżaba(kum)kum, hulalula=>10%.
Czego nie stosować przy tworzeniu haseł?
- zawierających frazę użytą do tworzenia loginu,
- zawierających informacje o użytkowniku, np. imion, nazwisk, ważnych dat,
- wskazujących na otoczenie użytkownika, ulubionych przedmiotów, imion zwierząt, miejsc,
- składających się z samych liter lub cyfr, np. abcdefgh, 123654 itp.,
- złożonych z imion, nazwisk lub nazw znanych postaci lub popularnych słów, np. kasia1, batman2 itp.,
- stworzonych z sekwencji odczytywanych z klawiatury np. 123456, qwerty itp.,
- krótszych niż 6 znaków.
Słabe i silne hasła: przykłady
Bazując na powyższych wskazówkach pokazujemy kilka przykładów słabych i silnych haseł. Potraktuj je jako inspirację do stworzenia własnych. Nie wykorzystuj wprost naszych przykładów: w końcu to „hasła”, które zostały już ujawnione.
Przykłady silnych haseł
- T3g0H4%ł4N13Z4p0mn3!
- ChodziLisekKołoDK46
- Dumpl!ngsNa0kraglo
Powyższe hasła mają odpowiednią długość (kilkanaście znaków), wykorzystują małe i wielkie litery, znaki specjalne oraz cyfry. Są łatwe do zapamiętania (konkretny zbitek słów, użycie konkretnego kodu), a zarazem trudne do odgadnięcia (słowa składające się na hasło są przypadkowe).
Pamiętaj: bezpieczne i silne hasło nie musi składać się z ciągu przypadkowych znaków, którego nie sposób zapamiętać. Zamiast tego połącz w swoim haśle kilka słów (mniej typowych), używaj znaków różnej wielkości, zastąp kilka liter znakiem specjalnym. W ten sposób stworzysz silne hasło, które będzie Ci łatwiej zapamiętać.
Przykłady słabych haseł
- hasło123
- QwErTy
- W0rdPr3ss!
- AnnaKowalczyk1988
Nawet jeśli niektóre z powyższych przykładowych haseł mogą wydawać się nienajgorsze, to na żadnym z nich nie warto się wzorować. Większość z nich jest za krótka i zbyt łatwa do odgadnięcia, nawet jeśli użyto w nich liter różnej wielkości, cyfr i znaków specjalnych. Nadawanie hasła do usługi zawierającego nazwę tej usługi (np. WordPress) to bardzo zły pomysł, podobnie jak wykorzystywanie w haśle swoich danych, których zdobycie nie jest niczym trudnym.


